Drukuj


Po dość krótkim w sumie czasie przebywania z Wolontariuszkami Europejskimi - Oaną i Liobą czuję się zainspirowana:) Zastanawiam się czy sama nie chciałabym wziąć  udziału w takim wolontariacie. Dziewczyny mówią, że polska młodzież powinna się obudzić!! Że Polacy zamykają się w domach i oglądają telewizje zamiast wyjść z domu, wyjechać, poznać nowych ludzi, doznać zupełnie nowych doświadczeń. Dość mała liczba młodych ludzi z Polski wyjeżdża na EVS, a to naprawdę fajna opcja dla ludzi, którzy są otwarci i chcą zdobyć doświadczenie  lub nie są pewni, co chcą ze sobą dalej zrobić, czy też mają wątpliwości chociażby na jakie studia pójść, czym się zająć w życiu. Na przykład chcielibyście w przyszłości pracować z ludźmi niepełnosprawnymi i zanim zaczniecie studia w tym kierunku chcielibyście się przekonać w praktyce czy to jest właśnie to, co chcecie w przyszłości robić, czy dacie radę. Powiem wam też, bo pewnie większość się tego obawia, że formalności wcale nie są takie uciążliwe, tym bardziej jeśli pomoże Ci organizacja wysyłająca.


Maja